Czyli pionierskie jedzonko. Jak przeżyć na terenie tanio i smacznie?
Zacznij przygodę z gotowaniem razem z nami!

Rosół drobiowo - wołowy

Dni coraz zimniejsze więc na rozgrzanie tylko rosół :)

Kup: 
coś drobiowego :) ja kupuje szyjki - 2 szt
kawałek wołowiny
kostki rosołowe wołowe i drobiowe - po 2 szt
włoszczyzna
pietruszka
makaron jajeczny

Gotujemy samo mięso. Ważne by mięso wrzucić do zimnej wody i dopiero gotować. Po ugotowaniu wypłyną "szumy" wybieramy je i dodajemy cała umytą włoszczyznę. Mój mąż obraną cebulę opala nad palnikiem i dopiero wrzuca do wywaru - o niebo lepszy smak :) . Na koniec wrzucamy kostki rosołowe. 
Podajemy z makaronem i pietruszką.

Smacznego życzy Blond Stefa! :)




Ryszard 
'może morde ma nie w tamburyn ale ma zasady' 
Nie je taniej karmy i w brudną kuwetę robić nie bedzie :)




A to moje dzieło - jak wam się podoba?


 Pozdrawiam. Stefa. 




2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A po co te kostki rosołowe ? Toż to sama chemia... Mięsko i włoszczyzna jest więc doprawić wystarczy przecież Kot PACZY !!!

Stefa pisze...

dzięki tej chemii kot ma duże oczy i może PACZEĆ!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...